Włochy na wyciągnięcie ręki. Vespa, podróże, książka i smak cannoli
Nie trzeba kupować biletu do Włoch, żeby spędzić wieczór w ich klimacie. Wystarczy przyjść na spotkanie z Anną Stuchly – Raciborzanką, italofilką, miłośniczką Vesp i autorką książki „VespiAnka w podróży. Blond, wojaże i wiraże”. Będą historie z podróży, włoskie inspiracje, Vespa, kawa i cannoli. A na deser – muzyka na żywo.

Co sprawia, że zwykła podróż zamienia się w pasję? Dlaczego Vespa może stać się sposobem na poznawanie świata? I co takiego mają w sobie Włochy, że można się w nich zakochać na dobre?
O tym opowie Anna Stuchly, która swoją fascynację Italią zamieniła w książkę. „VespiAnka w podróży. Blond, wojaże i wiraże” to nie jest klasyczny przewodnik ani zwykły dziennik podróży. To osobista opowieść o miejscach, ludziach, zachwytach, spotkaniach i przygodach, ale przede wszystkim o tym, jak rodzi się pasja i jak bardzo potrafi zmienić nasze spojrzenie na świat.
Ważną bohaterką tej historii jest Vespa – kultowy włoski skuter, który dla Anny Stuchly stał się czymś znacznie więcej niż środkiem transportu. To symbol wolności, podróżowania bez pośpiechu, ciekawości świata i włoskiego stylu życia. Z Vespą można przecież zjechać z głównej drogi, zatrzymać się w małym miasteczku, wypić kawę na placu i zobaczyć Włochy z zupełnie innej perspektywy.
Podczas spotkania będzie można zajrzeć za kulisy powstawania książki, posłuchać historii, których nie znajdziemy w przewodnikach, i poznać Italię przez osobiste doświadczenia autorki. Będą opowieści o podróżach, ludziach, miejscach, pasji i spełnianiu marzeń.
A skoro Włochy, to nie tylko historie i obrazy. Będzie także włoska kawa oraz cannoli, czyli coś dla tych, którzy uważają, że Italię najlepiej poznaje się wszystkimi zmysłami.
To propozycja dla tych, którzy kochają Włochy, tęsknią za podróżami albo dopiero marzą o swojej pierwszej wyprawie. Dla miłośników książek, Vesp, włoskiego stylu życia i po prostu dobrych historii opowiadanych przez człowieka z pasją.
A muzycznym dopełnieniem wieczoru będzie koncert „Noc w Wenecji”. Justyna Bujak – sopran i Michał Dziedzic – tenor wykonają włoskie arie i pieśni, dzięki czemu opowieści Anny Stuchly, kawa i cannoli zyskają jeszcze jedną, wyjątkową odsłonę Italii.
13 września godzina 17:00
Jednego wieczoru Racibórz może więc stać się trochę bardziej włoski. Bez walizki, bez samolotu i bez konieczności przekraczania granicy. Wystarczy przyjść.
Bilety dostępne są na portalu biletyna.pl oraz w Punkcie Informacji Turystycznej Zamku Piastowskiego w Raciborzu, przy ulicy Zamkowej 2.